niedziela, 21 września 2014

Nocne rozmyślania - Merkury

Dzisiaj w nocy swoje rozbiegane myśli starałam się skupić na Merkurym. W moim horoskopie  Merkury zajmuje ważną pozycję. Jest częścią półkrzyża zlokalizowanego w pobliżu osi - w opozycji do Marsa i kwadracie do Neptuna. Poza tym obecnie i w tranzytach i w progresjach mam Merkurego podkreślonego.
Szczerze mówiąc jest to dla mnie dziwna planeta (ok, każda jest różna i specyficzna, ale Merkury jest dla mnie bardzo nieokreślony). Nie jest benefikiem,ani malefikiem, ani planetą żeńską ani męską, z tego wnika dla mnie, ze Merkury jest świetnym dyplomatą, który potraf się przystosować
Merkury przekonuje mnie jako władca Bliźnią, Panny niekoniecznie. Mam kolegę z koniunkcją Słońca i Jowisza w Bliźniętach i Merkurym na pograniczu Byka i Bliźnąt. Jak dla mnie jest to personalne uosobienie Merkurego. Gdyby Merkury był człowiekiem nazywałby się Kuba. Kolega jest bardzo elokwentny, gładko prowadzi konwersacje (no właśnie, on nie rozmawia - on konwersuje ;)), posługuje się szerokim zasobem słownictwa. Typ intelektualisty, erudyty. Bardzo kolegę lubię, jest jedyną osobą jaką znam, z którą pokrywa mi się oś ASC- DCS (orba 2 stopnie).
W związku z tą obserwacją Merkury uosabia dla mnie humanistę. Osobę elokwentną, oczytaną, z lekkim piórem i szerokim umysłem. Zaczęłam się więc zastanawiać co może wskazywać na umysł ścisły. Saturn? Odpowiada za trzymanie wszystkiego pod kontrolą. Z drugiej strony precyzja i dokładność wydają mi się domeną Panny, a więc powinny być związane z Merkurym. Ale trochę mnie to nie przekonuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz